Spedytor – prawa i obowiązki

Like Don't move Unlike
 
5


Spedytor (ang. forwarder) to osoba fizyczna lub prawna, która zawodowo, za odpowiednie wynagrodzenie zajmuje się przemieszczaniem towarów oraz czynnościami z tym związanymi (przeładunek, przewóz, składowanie, pakowanie, ubezpieczenie, dystrybucja i inne). Spedytor jako pośrednik transportowy oddaje i/lub odbiera towar od przewoźnika. Spedytor jest rzecznikiem interesu ładunku, nie zaś żadnej ze stron. Jego zadaniem jest minimalizacja całkowitych kosztów związanych z procesem spedycyjnym. Spedytor jest pośrednikiem między klientem a przewoźnikiem. Nieustannie wpływa na optymalizowanie usługi transportu i powoduje, że usługa ta staje się zdecydowanie łatwiej dostępna.

Podstawowymi aktami prawnymi regulującymi szczegółowe prawa i obowiązki spedytora są:

  • ustawa z 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (dalej: k.c.), oraz
  • Konwencja o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów i Protokół podpisania sporządzone w Genewie dnia 19 maja 1956r. (dalej: CMR), którego Polska jest stroną.  

Ponadto, funkcjonują Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne (OPWS), opracowane przez Polską Izbę Spedycji i Logistyki, zatwierdzone uchwałą oraz zaaprobowanych uchwałą Prezydium Krajowej Izby Gospodarczej, niemające jednak charakteru normatywnego, przyjmuje się je jednak za swoiste wytyczne bazując na doświadczeniu i dorobku naukowemu ich twórców. Ostatnim kluczowym elementem, który może rodzić prawa lub obowiązki bezpośrednio dla spedytora jest zawarta umowa spedycji.

Tytuł XXVI k.c. zawiera wytyczne dotyczące umowy spedycji, która w szczególe doprecyzowuje warunki podjętej współpracy między spedytorem i klientem. Przez umowę spedycji spedytor zobowiązuje się za wynagrodzeniem w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do wysyłania lub odbioru przesyłki albo do dokonania innych usług związanych z jej przewozem. Spedytor może występować w imieniu własnym albo w imieniu dającego zlecenie.

Elementem przedmiotowo istotnym umowy spedycji jest przede wszystkim zobowiązanie się spedytora albo do wysłania, albo do odbioru przesyłki na zlecenie klienta, albo do świadczenia innych usług potrzebnych do dokonania przewozu. Usługi spedycyjne mają zatem zasadniczo charakter fachowej pomocy w obsłudze przewozu towarowego. Mogą one polegać na udzielaniu porad, zawieraniu umów przewozu, sporządzaniu dokumentów przewozowych, odbioru przesyłki od nadawcy lub przewoźnika, przekazaniu przesyłki odbiorcy. Mogą to być również inne czynności organizacyjno-prawne związane z przewozem, takie jak znalezienie przewoźnika, przygotowanie listów przewozowych czy też zawarcie umowy przewozu z przewoźnikiem w imieniu zleceniodawcy oraz zapłata przewoźnikowi wynagrodzenia za przewóz. W przypadku, gdy podstawowym obowiązkiem zleceniobiorcy jest dokonanie przewozu rzeczy, to w celu usunięcia wątpliwości czy strony łączy umowa przewozu czy umowa spedycji, niezbędne jest ustalenie, czy do jego obowiązków należą także czynności związane z organizacją przewozu, kwalifikowane jako czynności spedycyjne. Jeśli więc przyjmuje się ofertę, obejmującą tylko przewóz rzeczy, to nie ma znaczenia, czy przyjmujący taką ofertę wykonana przewóz osobiście, czy posłuży się dalszym przewoźnikiem. Okoliczność ta nie przekształca takiej umowy w umowę spedycji. 

Należy podzielić pogląd SA w Szczecinie, że umowa przewozu nie wymaga, by była wykonywana osobiście przez zawierającego umowę jako przewoźnika, gdyż może on angażować do jej wykonania osoby trzecie. Jeżeli zaś osoba przyjmuje ofertę, w której mowa jest tylko o przewozie rzeczy, a żadne czynności konkludentne nie wskazują na istnienie dodatkowych postanowień umownych obejmujących usługi związane z przewozem, to umowa zawarta przez przyjęcie oferty jest stricte umową przewozu, a nie umową spedycji. O tym jednak, jaka umowa została zawarta, decyduje nie rodzaj podejmowanych w ramach umowy czynności, a treść zobowiązania. Tę zaś należy ustalić w oparciu o wykładnię oświadczeń woli stron przy uwzględnieniu zasad określonych w art. 65 k.c.

W Austrii, podobnie jak w Niemczech, orzecznictwo idzie w tym kierunku, że umowy spedycji, która polega jedynie na zapewnieniu usługi transportu towarów w imieniu własnym na rachunek tego podmiotu, nie podlega konwencji CMR. W Belgii istnieje rozróżnienie między commissionnaire expediteur i commissionnaire de transport. Commissionnaire expediteur sam nie wykonuje transportu, ale zobowiązuje się jedynie do zapewnienia transportu (dla osób trzecich) za pośrednictwem innych podmiotów. Taka umowa wykracza poza zakres konwencji CMR. Działający na własny rachunek commissionnaire de transport zobowiązuje się przeprowadzić sam przewóz, więc jego status jest porównywalny do przewoźnika. We Francji commissionnaire de transport odpowiada nie takiemu pojęciu jak w Belgii, ale niemieckiej koncepcji spedytora, ponieważ osoba ta zobowiązuje się nie do wykonania transportu, ale tylko opieki nad nią. Jej odpowiedzialność za szkody podczas transportu nie jest postrzegana na tle konwencji CMR, ale francuskiego prawa krajowego, w przeciwieństwie do zwykłego przewoźnika (transitami). Odpowiedzialność ta nie jest więc traktowana jako odpowiedzialność przewoźnika, ale odpowiedzialność za wynik.

Reasumując, na tle polskiego kodeksu cywilnego, mając na uwadze przepisy konwencji CMR, zasadny jest wniosek, że mamy do czynienia z umową przewozu, jeżeli strony wyraźnie umówią się jedynie na usługę w postaci wyboru przez jedną ze stron przewoźnika, który ma wykonać przewóz. W przeciwnym bowiem wypadku, nawet jeżeli “spedytor” sam nie wykonuje przewozu, a zleca przewóz innemu podmiotowi, mamy do czynienia z umową przewozu, przy czym podmiot faktycznie wykonujący przewóz może być rozpatrywany jako podprzewoźnik lub tzw. przewoźnik sukcesywny – w rozumieniu konwencji CMR kolejnymi przewoźnikami są podmioty zobowiązane do przewiezienia przesyłki na podstawie jednej umowy zawartej z użytkownikiem transportu. Innymi słowy, o ile w każdej sytuacji decydują postanowienia umowy, to gdy zlecenie dotyczy przewiezienia towaru, strona działa jako przewoźnik, a nie jako spedytor, jeżeli w momencie zawierania umowy wyraźnie nie zastrzeże swojemu kontrahentowi, że występuje wyłącznie jako spedytor, a więc działa jedynie w celu zawarcia umowy z innym podmiotem. W sposób niebudzący wątpliwości musi więc zostać wyraźne zastrzeżone zobowiązanie się spedytora jedynie do zorganizowania przewozu.

Jednym z podstawowych praw spedytora wynikających bezpośrednio z Kodeksu cywilnego jest wynikające z art. 801 k.c. ograniczenie odszkodowania. Regulacja art. 801 k.c., korespondując z tożsamo brzmiącym przepisem art. 788 k.c., kształtuje zasady odpowiedzialności spedytora za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki w przedziale czasowym wyznaczonym przez czynności faktyczne polegające na przyjęciu przez spedytora przesyłki, jak również jej wydaniu przewoźnikowi, dalszemu spedytorowi, dającemu zlecenie lub wskazanej przez niego osobie.

Odpowiedzialność spedytora za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki jest ograniczona w czasie – trwa od momentu przyjęcia przesyłki do momentu wydania przesyłki przewoźnikowi, dalszemu spedytorowi, dającemu zlecenie lub osobie przez niego wskazanej.

Ograniczenie zakresu odpowiedzialności jedynie do odpowiedzialności za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki jest wyłączone, jeśli szkoda powstała z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa spedytora, co zdaje się oczywistym wyłączeniem ograniczenia odpowiedzialności profesjonalnego partnera biznesowego jakim jest spedytor.

Wskazany w art. 801 § 2 k.c. „ubytek nieprzekraczający granic ustalonych we właściwych przepisach” czy „granicach zwyczajowo przyjętych”, za które spedytor nie ponosi odpowiedzialności, to częściowa utrata przesyłki wynikająca z normalnych właściwości fizycznych lub chemicznych rzeczy (tzw. ubytki naturalne).

Jeśli przedmiotem zlecenia spedycyjnego są pieniądze, kosztowności, papiery wartościowe lub rzeczy szczególnie cenne, spedytor odpowiada za ich utratę, ubytek lub uszkodzenie jedynie wówczas, gdy został poinformowany o właściwościach przesyłki w chwili zawarcia umowy albo szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa.

Sąd Najwyższy podziela pogląd, że dopuszczalne jest ograniczenie odpowiedzialności odszkodowawczej spedytora do określonej w umowie kwoty poprzez odwołanie się do Ogólnych polskich warunków spedycyjnych (OPWS).

Na szczególny charakter odpowiedzialności spedytora jako profesjonalisty świadczącego usługi w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej zwrócił uwagę Sąd Najwyższy, podkreślając, że usługi spedycyjne mają charakter fachowej pomocy w obsłudze przewozu towarowego oraz, że pomoc ta z reguły powinna także obejmować udzielanie porad co do sporządzania dokumentów handlowych związanych z przewozem w taki sposób, jaki jest niezbędny do uniknięcia trudności w odbiorze przesyłek, w tym np. zawiadamianie adresata o dacie wysyłki przez podanie numeru listu przewozowego. Na uwagę zasługuje teza wysunięta przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu, w myśl której przedsiębiorstwo transportowe dokonujące – na podstawie umowy najmu samochodu z obsługą – przewozu towaru może ponosić odpowiedzialność tak jak spedytor za braki stwierdzone w przewożonym towarze, jeżeli pracownik tego przedsiębiorstwa wykonuje wszystkie czynności związane z odbiorem i załadunkiem towaru oraz z pieczą nad nim w czasie przewozu.

Spedytor jest odpowiedzialny za przewoźników i dalszych spedytorów, którymi posługuje się przy wykonaniu zlecenia, chyba że nie ponosi winy w wyborze.  Nie można wymagać od spedytora, aby przy każdej przesyłce przeznaczonej do przewozu sprawdzał, czy profesjonalny przewoźnik zastosował właściwy środek transportu.  Gdy spedytor względem przewoźnika występuje w imieniu dającego zlecenie, to dającemu zlecenie przysługuje roszczenie odszkodowawcze z tej umowy bezpośrednio do przewoźnika.

Dokonując czynności prawnych, spedytor może występować na zewnątrz zarówno w imieniu własnym, jak i w imieniu dającego zlecenie. Przy dokonywaniu czynności faktycznych rozróżnienie to nie wchodzi w grę. Poza tym przy niektórych czynnościach, np. przy odbiorze przesyłki, gdy spedytor nie jest wskazany w dokumencie przewozowym jako formalny odbiorca, nie może on występować we własnym imieniu. Dający zlecenie może w umowie albo wyłączyć, albo ograniczyć możliwości występowania przez spedytora we własnym imieniu. Występując we własnym imieniu, spedytor pełni funkcję zastępcy pośredniego i sam staje się podmiotem praw i obowiązków wynikających z dokonanych czynności. W stosunkach wewnętrznych (między spedytorem a dającym zlecenie) te prawa i obowiązki – tak jak wówczas, gdy spedytor występuje w imieniu dającego zlecenie – idą na rachunek zleceniodawcy. Do przejścia ich na dającego zlecenie w stosunkach zewnętrznych (wobec przewoźnika, dalszego spedytora itd.) konieczne jest przelanie ich (scedowanie) na zleceniodawcę. Dokonanie tej czynności jest obowiązkiem spedytora (art. 740 w zw. z art. 796).

Przedawnienie roszczeń spedytora dalszego przeciwko spedytorowi głównemu następuje w terminie określonym w art. 803 k.c. Przepis ten ma także zastosowanie do roszczeń o zwrot wydatków poczynionych w celu należytego wykonania zlecenia oraz roszczenia o zwolnienie od zobowiązań zaciągniętych w celu należytego wykonania zlecenia, przysługujących spedytorowi dalszemu przeciwko spedytorowi głównemu na podstawie art. 742 w zw. z art. 796 k.c.

Roszczenie o naprawienie szkody wynikłej z niewykonania objętego przedmiotem zobowiązania spedytora obowiązku dokonania rozliczeń z przewoźnikiem za wyświadczoną przez niego usługę przewozową przedawnia się w terminie rocznym, określonym w art. 803 § 1 k.c., który zgodnie z art. 803 § 2 k.c. rozpoczyna bieg od dnia wykonania zlecenia spedycyjnego. Analogicznie roszczenie dającego zlecenie przeciwko spedytorowi o naprawienie szkody wynikłej z niewykonania objętego przedmiotem zobowiązania spedytora obowiązku dokonania rozliczeń z przewoźnikiem za dokonaną usługę przewozową przedawnia się w terminie roku, który rozpoczyna bieg od dnia wykonania zlecenia spedycyjnego.

Wykonanie zlecenia w rozumieniu art. 803 § 2 k.c. oznacza realizację czynności składających się na świadczenie spedytora umożliwiające realizację celu w postaci dostarczenia przesyłki odbiorcy i jej odbioru.

Jeżeli stosownie do treści łączącej strony umowy spedycji spedytor zobowiązał się m.in. do dokonywania rozliczeń z przewoźnikiem za wykonaną usługę przewozową oraz przyjął odpowiedzialność za terminowe regulowanie należności przewozowych w stosunku do przewoźnika, włącznie z regulowaniem odsetek i kar umownych, to niedokonanie przez spedytora opłaty przewozowej stanowi niewątpliwe uchybienie obowiązkowi umownemu. Stosownie zaś do art. 803 § 1 k.c. roszczenia z tytułu umowy spedycji przedawniają się z upływem roku. Kategoryczne brzmienie przepisu nakazuje przyjąć, że termin ten obowiązuje w stosunku do wszystkich roszczeń wynikających z umowy spedycji, co jest zresztą zgodne z generalnym założeniem ustawodawcy, aby rozliczenie z tej umowy następowało w miarę szybko. Określenie “we wszystkich innych przypadkach”, o którym mowa w art. 803 § 2 k.c., odnosi się tylko do sytuacji, w których zlecenie zostało co prawda wykonane, ale niewłaściwie, np. opłata przewoźnego została uiszczona tylko częściowo. Oznacza to, że hipoteza art. 803 § 2 in fine k.c. nie obejmuje wymagalności roszczeń w przypadku zaniechania wykonania “wszystkich innych” obowiązków z umowy spedycji. Brak regulacji szczególnej tej materii powoduje, że w grę wejdą zasady ogólne dotyczące wymagalności, ustanowione w art. 120 § 1 k.c. Kierując się nimi, trzeba stwierdzić, że roszczenia o odszkodowanie z powodu niewykonania zlecenia objętego umową spedycji przedawniają się w terminie rocznym, licząc od dnia, w którym zlecenie powinno być wykonane.

Pamiętać trzeba również, że to spedytor obowiązany jest do podejmowania czynności potrzebnych do uzyskania zwrotu nienależnie pobranych sum z tytułu przewoźnego, cła i innych należności związanych z przewozem przesyłki. Spedytor obowiązany jest również do podjęcia czynności potrzebnych do zabezpieczenia praw dającego zlecenie lub osoby przez niego wskazanej względem przewoźnika albo innego spedytora.


  • Marian Krzywoń, Marcin Błądek, Encyklopedia Zarządzania,
  • Wesołowski Krzysztof, Odpowiedzialność spedytora za czynności powierzone innym osobom, Problemy Transportu i Logistyki 2004/3
  • Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne

  • ustawa z 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny,
  • Konwencja o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów i Protokół podpisania sporządzone w Genewie dnia 19 maja 1956r.
  • wyrok SN z dnia 18.01.1971 r., I CR 566/70
  • wyrok SA z dnia 29.12.2016r., I ACa 804/16,
  • wyrok Oberster Gerichtshof z dnia 20.01.1982 r., TranspR 1985, s. 133,
  • wyrok Tribunal de Commerce de Bruxelles z dnia 12.02.1977r,. ETL 1978, s. 285,
  • wyrok Cour de Cassation de France z dnia 21.06.1982 r., ETL 1983, s. 207,
  • wyrok SN z dnia 27.08.2019 r. V CSK 191/18,
  • wyrok SN z 18.01.1971 r., I CR 566/70,
  • wyrok SA z 23.01.1991r., I ACr 235/90,
  • wyrok SN z 27.01.2004 r., II CK 389/02,
  • wyrok SA z 28.12.2017, V ACa 163/17,
  • wyrok SN z dnia 18.11.1999 r., I CKN 209/98,
  • wyrok SN z dnia 24.07. 2008 r., IV CSK 86/08,
  • wyrok SN z dnia 25.04.2008 r., IV CSK 29/08,
  • wyrok SN z dnia 10.04.2008 r., IV CSK 22/08,


Autor

Adrian Stochmal

Agent celny (numer wpisu 017886), ekonomista, manager, wspólnik agencji celnej OCLIJ SIĘ, członek zarządu w spółce z branży energetycznej, właściciel biura rachunkowego IPSO FACTO, wykładowca akademicki w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa przedmiotów w zakresie prawa celnego. Absolwent studiów magisterskich na wydziale ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach w zakresie finansów i rachunkowości, studiów podyplomowych na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Łódzkiego w przedmiocie prawo podatkowe oraz Wyższej Szkole Bezpieczeństwa w przedmiocie agent celny. Trener w zakresie prawa celnego i podatkowego.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *